Szkaplerz ochronił mnie przed rozbitą butelką na głowie
Słyszałam wiele o tym, że jest coś takiego jak Szkaplerz. Matka Boża powiedziała, aby go nosić, bo jest to jej Szata, którą będzie nas ochraniać, ale nie miałam pojęcia, że będzie chronić tak bardzo. Kiedy ok roku po jego przyjęciu szłam wieczorem przez miasto, musiałam przejść przejściem podziemnym. Na górze schodów siedział pijany mężczyzna i dopijał resztki wódki. Wchodziłam do góry i poczułam, że coś dotknęło mnie w głowę. Zobaczyłam, że mam na sobie jakieś kawałki szkła, które ze mnie zlatują. Okazało się, że ten mężczyzna rozbił mi butelkę na głowie! Jednak nic mi się nie stało, a szkło spadało z moich włosów, jakbym miała na sobie jakiś płaszcz, który mnie ochrania. Jest to dla mnie również niemożliwe pod tym względem, że mam kręcone włosy, które działają odwrotnie niż proste, nic nie powinno z nich spadać a jeszcze wchodzić między loki, tym bardziej malutkie kawałki szkła powinny poranić mi głowę.
To dla mnie wielki cud od Matki Bożej. Obyło się bez szwów. Zrozumiałam dzięki temu, że moje życie faktycznie należy do Boga, i jeśli On nie będzie chciał, to nikt mi nic nie zrobi.
Gorąco zachecam do przyjęcia Szkapleża. Można go przyjąć nie tylko 16 lipca, ale każdego dnia w sanktuariach Matki Bożej Szkaplerznej w wielu miastach Polski. Matka Boża obiecała oprócz ochrony wiele łask, np. to, że kto w Nim umrze, nie dozna ognia piekielnego, zostanie wybawiony z czyśćca w pierwszą sobotę po śmierci, otrzyma pomoc i obronę w niebezpieczeństwach duszy i ciała.
Więcej informacji pod tym likniem https://www.karmel.pl/szkaplerz-karmelitanski/
Pozdrawiam w Panu! <><
Kamila Zając

Komentarze
Prześlij komentarz